Opinie
Cieknący kaloryfer w łazience. Niestety niemożliwy do naprawy podczas pobytu.
Śniadania super. Bez zarzutu. Na obiadokolacji byliśmy raz: Żurek super. Gęsty i wyrazisty ze sporą wkładka mięsna. Zdecydowanie do polecenia. Pierogi z kaczką przypominają bardziej pierożki gyoza. Cienkie papierowe ciasto smażone na głębokim oleju. Bez szału. Największe rozczarowanie zestawem dla dzieci. Frytki ociekające fryturą podobnie jak nuggetsy. Jedyny element faktycznie zdrowy, czyli surówka podana w ilości żenująco małej. Generalnie poza surówką w mikroskopijnej ilosci to tak realnie nic nie nadaje się tak faktycznie dla dzieci w kontekście zdrowego odżywiania.
Ok.
Pani Dominika z recepcji bardzo pomocna. Szkoda, że nie spotkaliśmy jej pierwszego dnia po zakwaterowaniu, wówczas może byśmy zmienili apartament na taki bez usterek. Kolejnego dnia po rozpakowaniu wszystkich rzeczy, przenoszenie wszystkiego byłoby karkołomne i nie zdecydowaliśmy się na nowy apartament, który zaproponowała Pani Dominika. Niemniej jednak miło, że wyszła z taką propozycją i próbowała poprawić nasz komfort pobytu.